Przez wiele lat pojazdy elektryczne usilnie starały się wypełnić lukę zajmowaną przez tradycyjne sportowe hatchbacki, takie jak Volkswagen Golf GTI. Chociaż podjęto pewne próby, większość z nich okazała się albo zbyt kompaktowa (Alpine A290), albo zbyt zorientowana na crossover (Hyundai Ioniq 5 N). Kia EV4 GT wreszcie wypełnia tę lukę, oferując wrażenia z jazdy prawdziwym hot hatchbackiem w praktycznej pięciodrzwiowej konstrukcji.
Brakujące ogniwo w wydajności elektrycznej
Brak porządnego elektrycznego hot hatcha nie wynikał z ograniczeń technicznych. Problemem był brak odpowiednich platform: większość pojazdów elektrycznych wielkości Golfa GTI (długość 4,2-4,4 m) została zaprojektowana jako crossover, w którym można pomieścić duże akumulatory. Ale EV4 udowadnia, że nisko zawieszony, zabawny samochód elektryczny nie musi rezygnować z praktyczności. Ta zmiana jest ważna, ponieważ uwzględnia, że konsumenci oczekują zarówno wydajności, jak i użyteczności.
Pierwsze wrażenia: tajna jazda próbna
Kia po cichu przetestowała EV4 GT na prawie sześć miesięcy przed oficjalną premierą, umożliwiając wybranym dziennikarzom sprawdzenie samochodu pod surowym embargiem. Test był niekonwencjonalny: minimalna prezentacja, brak nadzoru inżynieryjnego, a jedynie ostrzeżenie, aby unikać „dużego czerwonego przycisku” na konsoli środkowej. To niezwykłe podejście odzwierciedla chęć Kii, aby samochód mówił sam za siebie. Wczesna jazda próbna pokazała, że samochód skupił się na zapewnieniu prawdziwych wrażeń z jazdy, a nie tylko na ulepszaniu pakietu.
Poza estetyką: skoncentruj się na dynamice jazdy
Główny projektant Kia, Manfred Harrer, otwarcie przyznał, że poprzednie modele pozostawały w tyle pod względem prowadzenia. EV4 GT jest próbą zaradzenia temu problemowi i rezultaty są zauważalne. Układ napędowy i podwozie pojazdu współpracują ze sobą, zapewniając bardziej responsywne i kontrolowane wrażenia z jazdy w porównaniu ze standardowym pojazdem EV4. Nie chodzi tylko o moc; chodzi o to, aby jazda samochodem sprawiała przyjemność.
EV4 GT wyróżnia się na tle rywali, takich jak Cupra Born i MG 4, którzy albo wydają się słabo rozwinięci, albo brakuje im specyficznego nastawienia Kia na osiągi. EV4 GT to nie tylko kolejny samochód elektryczny; to celowa próba wzbudzenia emocji na rynku pojazdów elektrycznych.
Ostatecznie Kia EV4 GT jest miłą niespodzianką i udowadnia, że pojazdy elektryczne mogą być zarówno praktyczne, jak i ekscytujące. To znak, że producenci samochodów w końcu poważnie traktują segment wyczynowych pojazdów elektrycznych, a EV4 GT ma szansę stać się punktem odniesienia w swojej klasie.

















