Mazda MX-5: kabriolet czwartej generacji 2015 w nowej odsłonie

Rok 1989 zmienił oblicze świata kabrioletów. Mazda wprowadziła na rynek oryginalną MX-5 i nie oglądała się za siebie. To nie był tylko samochód. Stał się zabytkiem kultury. Sprzedano milion sztuk. To nie jest mała liczba jak na niszowy rynek kabrioletów. Formuła zadziałała. Prostota zwyciężyła.

Teraz na scenie pojawił się kabriolet czwartej generacji. Jest już dostępny w sprzedaży w Turcji i na całym świecie. To nie tylko zmiana stylizacji. To całkowita redefinicja łatwej i przyjemnej jazdy.

Szczegóły konstrukcyjne nowego MX-5

„Przemyślano każdy najdrobniejszy szczegół, aby zapewnić kierowcy jeszcze więcej radości”.

Nowy MX-5 jest wyposażony w najnowsze technologie. Koncentruje się na czystej przyjemności z jazdy. Mazda nie tylko ulepszyła silnik. Wypolerowali duszę auta.

Organizm stracił zbędne kilogramy. Linie stały się wyraźniejsze. Lądowanie stało się niższe. Bez większego wysiłku samochód wygląda bardziej agresywnie. This is a car for the road, not the track. Jednak zachowuje się tak, jakby był stworzony specjalnie dla niego.

Nagrody już dotarły. Renomowane publikacje motoryzacyjne wystawiają mu wysokie oceny. Sukces jest przypieczętowany, zanim większość ludzi odbierze klucze.

Wnętrze skupia się na kierowcy. Tak jak powinno być. Tarcze są w zasięgu wzroku. Przyciski są przyjemne w dotyku. Aby dostosować klimat, nie potrzebujesz ekranu dotykowego. To zwycięstwo dla entuzjastów analogowych.

Why the new MX-5 matters

Ludzie pytają, po co w dobie crossoverów nadal potrzebujemy dwumiejscowego kabrioletu z miękkim dachem. Odpowiedź jest prosta. Przyjemność.

Czwarta generacja udoskonala zwycięską formułę. Poprawiona aerodynamika. Zwiększona sztywność podwozia. Lżejsze ciało. To nie tylko parametry techniczne. These translate into more precise steering. Wyraźniejsza informacja zwrotna za pośrednictwem kierownicy.

Chodzi o połączenie. Czujesz drogę. Słyszysz silnik. Widzisz krajobraz. To analogowe doświadczenie w cyfrowym świecie.

Mazda udowodniła, że ​​nie potrzeba 500 koni mechanicznych, żeby być ekscytującym. Potrzebujesz precyzji. Balansować. I chęć utrzymania prostoty.

Nowy MX-5 nie krzyczy. Szepcze. A jeśli będziesz uważnie słuchać, powie ci dokładnie, co jest naprawdę ważne. O jeździe. Tylko o jeździe.

Pytanie, czy zaakceptujecie tę prostotę. Lub będziesz potrzebować więcej ekranów i przycisków, aby czuć się usatysfakcjonowanym. Nie obchodzi go MX-5. On po prostu prowadzi.

Dusza ruchu: ewolucja projektu KODO Mazdy

Mazda na rok 2015 nie tylko wprowadziła kosmetyczne zmiany w swoim wyglądzie. Całkowicie go przeprojektowała, zaczynając od zera.

Firma poczyniła znaczne inwestycje w całkowitą zmianę języka wizualnego. Nie chodziło tu o małe zmiany stylizacji. Chodziło o wymyślenie na nowo. W rezultacie powstała filozofia projektowania, którą firma nazwała KODO.

Wyobraź sobie „duszę ruchu”.

Po raz pierwszy został wprowadzony w Mazdzie3. But the story didn’t end there. W tym samym roku Mazda zastosowała ten nowy, agresywny i sportowy język w całej gamie swoich pojazdów.

Projekt nie jest statyczny. Zwróć uwagę na linie.

Poruszają się od ostrych kątów do gładkich krzywizn. To stwarza wrażenie żywej istoty. To tak, jakby samochód już jechał, zanim przekręcisz kluczyk w stacyjce. Projekt to nie wszystko; inspiruje poczucie prędkości.

Język projektowania KODO oddaje ducha ruchu poprzez dynamiczną grę ostrych i zaokrąglonych kształtów.

To nie jest tylko stylizacja ze względu na estetykę. Chodzi o prędkość wizualną. Cel jest jasny: sprawić, by nieruchomy obiekt sprawiał wrażenie, jakby przekraczał barierę dźwięku.

Profil boczny: badanie przepływu aerodynamicznego

Spójrz na samochód z boku. Równowaga jest natychmiast odczuwalna. Design to coś więcej niż tylko estetyka; to jest funkcjonalne. Kąt ten ukazuje podwozie znacznie niższe niż w poprzedniej generacji. Jest to zauważalne gołym okiem. Zauważalny jest spadek prześwitu, co zmienia sposób, w jaki samochód trzyma się drogi.

„Miękkie linie definiują jego duszę jako prawdziwego roadstera”.

Ale o to chodzi. Nie chodzi tylko o to, żeby wyglądać fajnie. Inżynierowie pracowali nad aerodynamicznymi konturami. Krzywe nie są przypadkowe. Są przeznaczone do przecinania powietrza. Rezultatem jest profil, który krzyczy roadster. Każdy centymetr metalu w ciele ma swój cel. Miękkie krawędzie? Zmniejszają opór aerodynamiczny. Nisko zawieszone? Obniża środek ciężkości.

To nie jest rzeźba statyczna. To maszyna zaprojektowana do wydajnego poruszania się. Widok z boku mówi o całym jego przeznaczeniu. Niski, szeroki i gotowy do pracy.

Projekt i przestrzeń wewnętrzna

Tylny profil mówi sam za siebie.

Nie chodzi tylko o estetykę. Kształt nadwozia, zwężający się od tylnych kół do tyłu, został przemyślany w najdrobniejszych szczegółach. Samochód jest szeroki i wysoki. Zderzak jest masywny.

To nie jest przypadkowy styl. To jest inżynieria. Konstrukcja obniżyła środek ciężkości. Zwiększa siłę docisku przy dużych prędkościach. Pomaga samochodowi trzymać się asfaltu podczas aktywnego pokonywania zakrętów.

A jeśli ten kształt wydaje Ci się znajomy? Nie wyobrażasz sobie.

Tył ma wyraźne nawiązania wizualne do BMW Z4. Te same proporcje. To samo agresywne lądowanie. To hołd dla sportowego dziedzictwa w formie roadstera.

Dane techniczne wnętrza i silnika Mazdy MX-5

Usiądź w środku, a priorytety natychmiast się zmienią.

To nie jest pokój dzienny. To jest kokpit. Wszystko jest zorientowane na kierowcę. Kierownica jest ustawiona idealnie. Pedały to miejsce, w którym w naturalny sposób kończą się Twoje stopy.

Materiały są wytrzymałe, ale trwałe. Kierownica pokryta jest skórą. Fotele posiadają pikowane podpórki boczne. Wrażenia dotykowe. Wydaje się drogie, ale nie krzyczy o luksusie, ale raczej szepcze możliwości.

Przestrzeń? Zamknąć.

Dwa siedzenia. Brak tylnego rzędu. Przestrzeń na nogi jest wąska. Ściągasz nogi razem. To część doświadczenia. Jeśli potrzebujesz miejsca na bagaż, poszukaj gdzie indziej. W MX-5 chodzi o jazdę, a nie o jazdę.

Pod maską historia zależy od tego, na które pokolenie patrzysz.

Wczesne modele były wyposażone w niezawodny czterocylindrowy silnik MZR. Niezawodny. Możliwość tuningu. Wersja 2,0-litrowa wytwarzała około 167 koni mechanicznych. Wystarczająco, żeby wywołać uśmiech na twarzy. Ale nie do wyścigów drag strip.

Potem przyszła technologia Skyactiv.

Silnik Skyactiv-G zmienia zasady gry. Wyższy stopień kompresji. Lżejsze elementy wewnętrzne. Większa oszczędność paliwa bez znaczącej utraty mocy. 2,0-litrowy silnik Skyactiv w generacji ND1 wytwarzał około 155 koni mechanicznych. Bardziej rygorystyczne normy emisji. Ostrzejsza reakcja na pedał gazu.

W nowszej generacji ND2 Mazda wprowadziła 2,0-litrowy silnik o większej mocy. Bliżej 181 koni mechanicznych. Krzywa momentu obrotowego stała się bardziej płaska. Na niskich obrotach mocniej ciągnie.

Który silnik jest lepszy?

Zależy czego chcesz.

Starsze silniki MZR są cięższe. Większa bezwładność. Niektórzy jeźdźcy wolą ten ciężar ze względu na poczucie stabilności.

Silniki Skyactiv są lżejsze. Bardziej wydajny. Z biegiem czasu wymaga mniej konserwacji.

Ręczna skrzynia biegów pozostaje złotym standardem.

Sześć biegów. Krótkie ruchy. Precyzyjne zmiany biegów. To jest mechanika. Za pomocą dźwigni czujesz każdą zmianę biegu. Żadnych opóźnień. Bez wahania.

Czy warto wybrać automat? To jest zwykły przemiennik momentu obrotowego. Gładki. Wygodny do jazdy po mieście. Ale to psuje połączenie z samochodem.

Po co jeździć takim samochodem, skoro można w nim po prostu siedzieć?

Mechanika trzyma Cię w napięciu. Synchronizujesz prędkość. Podczas hamowania stosujesz technikę pięty i palców. Stajesz się częścią maszyny.

O to właśnie chodzi.

Układ wnętrza pozostaje prosty. Żadnych ogromnych ekranów multimedialnych zaśmiecających deskę rozdzielczą. Żadnych rozpraszających przycisków. Tylko klima. Pokrętła sterowania dźwiękiem. I dźwignia zmiany biegów.

To analogowy świat w epoce cyfrowej.

Czy wydaje się przestarzały?

Czasami.

Ale wydaje się to również sprawiedliwe

Mazda MX-5 nie została stworzona z myślą o komforcie. Został zaprojektowany tak, aby zanurzyć Cię w procesie. Rozumie to każdy, kto jeździ tym samochodem intuicyjnie. Roadstera nie kupuje się dla miękkiej skórzanej tapicerki czy nastrojowego oświetlenia wnętrza. Kupujesz go, bo chcesz poczuć drogę, usłyszeć silnik i doświadczyć czystej przyjemności z jazdy. Inżynierowie Mazdy to rozumieją. Nie próbowali ukryć mechanicznego charakteru samochodu za warstwami miękkiego plastiku lub izolacją akustyczną. Wręcz przeciwnie, uczynili z tego swoją filozofię.

Filozofia minimalizmu

Podejście Mazdy do projektowania wnętrz jest przemyślane. Wnętrze zostało celowo uproszczone. Celem nie jest obniżenie oczekiwań, ale zwiększenie zaangażowania kierowców. Wsiadając do MX-5, jesteś kimś więcej niż tylko pasażerem. Stajesz się częścią maszyny. Fotele ściśle przylegają do ciała. Kierownica znajduje się blisko. Pedały dostrojono pod kątem precyzji, a nie relaksu. To nie jest wada. To jest funkcja.

Pomyśl o materiałach. Twardy plastik. Gruba tapicerka siedzeń. Minimalna przestrzeń do przechowywania. Każdy element spełnia swoją funkcję. Utrata wagi ma znaczenie. Każdy zaoszczędzony gram poprawia obsługę. Każdy dodatkowy element usunięty powoduje, że reakcja jest ostrzejsza. Mazda nie przeprasza za to. Są z tego dumni.

Wrażenia z jazdy zamiast cyfrowego szumu

Nowoczesne samochody są coraz bardziej złożone. Ekrany dotykowe. Mylące menu. Systemy wspomagania kierowcy, które przez cały czas Cię obserwują. MX-5 przełamuje ten trend. Dzięki temu jest to proste. System multimedialny sprawny. Nie pretensjonalne. Do słuchania muzyki i nawigacji wystarczy. Żadnych zakłóceń. Żadnych dodatkowych przycisków. Uwaga pozostaje skupiona na drodze przed tobą.

“Wnętrze MX-5 to kabina. Jesteś pilotem. Wszystko inne to hałas.”

Podejście to rozciąga się również na kontrole. Fizyczne sterowanie obrotowe. Przełączniki dotykowe. Nie musisz patrzeć w dół, aby dostosować głośność lub zmienić prędkość wentylatora. Twoje ręce pozostają na kierownicy. Twoje oczy są skierowane na drogę. To nie jest nostalgia. To podejście inżynieryjne skupiające się na zaangażowaniu kierowcy.

Dźwięk drogi

Część wrażeń z jazdy zależy od tego, co słyszysz. W MX-5 usłyszysz silnik. Nie przez głośniki. Przez ciało. Dźwięk wydechu przenoszony jest przez podłogę. Opony komunikują się z nawierzchnią drogi. Zawieszenie reaguje na nierówności. Czujesz każdy wstrząs. Słychać każdą zmianę biegu. Ta sensoryczna pętla sprzężenia zwrotnego jest sprytna. Łączy Cię z mechaniką samochodu.

Porównaj to z nowoczesnymi SUV-ami. Mocno izolowane salony. Dźwięk silnika tłumią warstwy piankowej gumy. Kierownica sprawia wrażenie oddzielonej od przednich kół. MX-5 oferuje coś przeciwnego. To jest surowe. Jest hetero. Żąda uwagi.

Dlaczego Mazda nie uznaje kompromisów

Niektórzy krytycy twierdzą, że wnętrze sprawia wrażenie pustego. Nawet tanie. Chcą większego komfortu. Więcej funkcji. Więcej luksusu. Ale to mija się z celem. MX-5 nie konkuruje z luksusowymi sedanami. Konkuruje z poczuciem wolności. Chodzi o przyjemność z jazdy. Mazda zna swoich odbiorców. Wie, dlaczego ludzie kupują te samochody. I nie chce rozcieńczać tego doświadczenia niepotrzebnym komfortem.

Czy to jest praktyczne? Nie. Czy to luksusowe? Nie. Czy jest szczęśliwy? Niewątpliwie. Wystrój wnętrz sprzyja tej zabawie. Nie odwraca to uwagi. Wzmacnia to. Każda powierzchnia, każda

Podwójna kabina samochodu zapewnia kierowcy wyraźnie określoną niską pozycję siedzącą. Dzięki temu położeniu środek ciężkości znajduje się bliżej podłoża, co poprawia dynamikę pojazdu, a składany dach pomaga zachować przestrzeń nad głową. Podczas jazdy z opuszczonym dachem praktycznie nie odczuwa się wiatru dzięki chroniącej głowę przedniej szybie i konstrukcji kabiny. Komfort jazdy wysuwa się na pierwszy plan dzięki braku szumu wiatru.

Jakość materiałów, z których wykonano przednią konsolę, jest wysoka. Ekran dotykowy, podobnie jak w innych modelach Mazdy z nowym językiem projektowania, jest bardzo łatwy w obsłudze. Jednak rezerwa pojemności w kabinie niestety nie wystarczy. Za i pomiędzy siedzeniami znajdują się małe schowki, w których można przechowywać takie przedmioty, jak portfel, plecak i telefon. Są praktyczne, ale jest ich niewiele.

Z zewnątrz listwy nad drzwiami MX-5 są pomalowane w kolorze nadwozia. Ten element to nie tylko wybór estetyczny. W samochodzie z otwartym dachem ogranicza to dopływ powietrza do kabiny, tak jakby konstrukcja rozciągała się od zewnątrz do wewnątrz. Wewnątrz rzadko znajdziesz zwykłe standardy: nie ma schowka na rękawiczki, a obok niego inne schowki. Z przodu i z tyłu znajdują się jedynie małe schowki. To minimalistyczne podejście wskazuje na filozofię zorientowaną na jazdę.

Charakterystyka silnika i szczegóły techniczne

Mazda MX-5 prezentowana jest na rynku tureckim z dwiema opcjami silnika benzynowego. Jednostki te, wykorzystujące technologię SkyActiv-G, są wyposażone wyłącznie w manualną skrzynię biegów. Wybór jest prosty i jasny.

Pierwsza opcja to SkyActiv-G 1.5. Ten 1,5-litrowy silnik wytwarza 131 KM. i moment obrotowy 150 Nm. Liczby te są wystarczające do codziennego użytku. W lekkim samochodzie taką moc odczuwa się szczególnie wyraźnie.

Drugą opcją jest SkyActiv-G 2.0. Ta 2,0-litrowa jednostka wytwarza 160 KM. i moment obrotowy 200 Nm. Większa pojemność cylindra oznacza większy ciąg. Który silnik jest najlepszy, zależy od Twojego stylu jazdy.

Zrównoważ prędkość i wagę

Osiągi tych samochodów, błędnie uznawanych za słabe, w rzeczywistych warunkach są naprawdę niesamowite. Silnik 1,5-litrowy osiąga maksymalną prędkość 204 km/h, podczas gdy mocniejszy wariant 2,0-litrowy osiąga maksymalną prędkość 214 km/h.

Nie spiesz się, aby powiedzieć „niewystarczająco”, patrząc tylko na liczby. Miłośnikom prędkości liczby te mogą wydawać się niskie. Jednak Mazda MX-5 gra według innych zasad. Zwróć uwagę na masę pojazdu wynoszącą 1050 kg, co czyni go niezwykle zwrotnym. Przy niższych masach zakręty są ostrzejsze, hamowanie skuteczniejsze, a ogólna dynamika jazdy znacznie żywsza. Prędkości te są więc w zupełności wystarczające dla coupe nastawionego na przyjemność z jazdy.

Wydajność i zużycie paliwa

Nowa technologia silników Mazdy SkyActive jest ambitna nie tylko pod względem osiągów, ale także pod względem wydajności. Według danych fabrycznych zużycie paliwa jest dość hojne:

  • Silnik 1,5 litra: średnia 6,0 l/100 km
  • Silnik 2,0 litra: średnia 6,6 l/100 km

Nawet przy agresywnej jeździe łatwo założyć, że zużycie paliwa nie przekroczy 10 litrów. Można powiedzieć, że samochód oferuje zarówno przyjemność, jak i wydajność.

CENY I WYPOSAŻENIE MAZDA MX-5


Ile kosztuje Mazda MX-5 w Turcji?

Liczby są i nie kłamią. Cena wywoławcza Mazdy MX-5 w Turcji wynosi 102 000 lirów. To jest bilet wstępu. Jeśli chcesz pójść na kompromis w zakresie wielkości silnika i technologii, to jest Twoja opcja.

Ale wyjaśnijmy sobie, co dostajesz, a czego nie.

Zasada skrzyni biegów

Zanim porozmawiamy o pieniądzach, porozmawiajmy o sprzęcie. Mazda MX-5 na tym rynku jest oferowana wyłącznie z manualną skrzynią biegów. Automatyka nie jest dostępna. Bez sprzęgła też nie ma opcji. To rasowy samochód dla kierowcy.

Jeśli nie możesz zmieniać biegów, nie kupujesz MX-5.

To nie jest wada, ale cecha. Radość z jazdy roadstera polega na mechanicznym połączeniu z samochodem. Dlatego też rozważając ceny, bierzemy pod uwagę wyłącznie opcje manualnej skrzyni biegów. I tak, dostępne są tylko silniki benzynowe. Żadnych diesli. Żadnych hybryd. Tylko silniki spalinowe.

Opcje z silnikiem 1,5 l: poziom podstawowy i wyższy

Większość kupujących prawdopodobnie wybierze 1,5-litrowy silnik Skyactiv-G. Jest lżejszy. Rozwija wyższe prędkości. Lepiej pasuje do filozofii małego roadstera niż większej jednostki.

Dostępne są tutaj trzy poziomy konfiguracji.

1. Wniosek (102 000 lirów)
To jest wersja podstawowa. Daje ci samochód, 1,5-litrowy silnik i manualną skrzynię biegów. Jeśli chodzi o dodatkowe udogodnienia i bajery, jest tu niewiele. Pakiet został celowo uproszczony.

2. Moc (112 250 lirów)
Dopłacając około 10 000 lirów, otrzymujesz pakiet Power. Nie kupujesz tutaj mocniejszego silnika. Zwiększenie mocy zapewnia sprzęt. Fotele lepszej jakości. Więcej technologii. Udogodnienia, dzięki którym codzienna jazda stanie się mniej męcząca.

3. Poczucie mocy (119 000 lirów)
Jeszcze jeden krok do przodu. Nadpłata wynosi około 7 000 lirów. Etykieta „Sense” zwykle oznacza obecność pakietów czujników. Czujniki parkowania. Prawdopodobnie system monitorowania martwego pola. Wszystko to pomaga uniknąć zarysowania kół na krawężnikach i w korkach.

Opcja 2,0 l: dla tych, którzy potrzebują momentu obrotowego

Jeśli cena 119 000 lirów nadal wydaje się zbyt niska lub po prostu nie ufasz małej pojemności skokowej, istnieje inna opcja.

Poczucie mocy 2,0 l (150 450 TL)

To jest najwyższy pakiet. Otrzymujesz większy silnik oraz pełen zestaw technologii zapewniających bezpieczeństwo i komfort dostępnych w wersji 1,5 l Power Sense. Ale za to trzeba zapłacić składkę. O około 30 000 lirów więcej niż w przypadku podstawowej wersji z silnikiem 1,5 litra.

Czy warto zapłacić 30 000 lirów za dodatkowy moment obrotowy? To zależy od Twojego stylu jazdy. Silnik 2,0 l zapewnia lepsze przyspieszenie od zatrzymania. Ale silnik 1,5 litra jest lżejszy. Jest ostrzejszy. Jest bardziej zwrotny.

Dlaczego ta struktura cen jest ważna

Nie płacisz za luksusową markę. Ty

попередня статтяWiercone tarcze hamulcowe: wydajność, zarządzanie ciepłem i przyczyny pękania