Ostry samochód koncepcyjny Audi: nowe wyzwanie Mercedesa Klasy G zrodzone z Concept C

Audi nie żartuje z Conceptem C. Rozwiązania projektowe tego samochodu pokazowego nie staną się jedynie eksponatem muzealnym. To oni kształtują przyszłość marki. Widzieliśmy to już w przypadku Nuvolari, coupe napędzanego silnikiem Lamborghini Temerario, które przenosi kanciasty język płaskiej blachy do samochodu, którym naprawdę można jeździć. Ale następny krok jest jeszcze większy. I może bardziej kwadratowy.

Plotki o wytrzymałym SUV-ie, który będzie patrzył na Mercedesa-Benz Klasy G, krążą od dawna. Byłby to poważny zwrot w historii Audi. Historycznie rzecz biorąc, możliwości terenowe marki ograniczały się do podniesionych wersji Allroada. Znacie ten typ: legalny na drogach publicznych, ale zasadniczo przywiązany do asfaltu. Prawdziwy flagowiec 4×4 to dla nich nowy rynek. Już w marcu kierownictwo Audi potwierdziło, że rozważa właśnie taką możliwość.

Nuvolari na sterydach?

Jeśli ten SUV odziedziczy DNA Nuvolari w taki sam sposób, w jaki supersamochód odziedziczył cechy Concept C, być może już zobaczymy jego zapowiedź. Pamiętajcie rendery Nikity Chuiko, które były omawiane na portalu Kolesa.

Bądźmy szczerzy. Płaski, agresywny kształt Nuvolari wygląda nieco niezgrabnie na tle nisko zawieszonego dwudrzwiowego coupe. Zderzają się z miękkimi krzywiznami starego TT lub elegancją R8. Ale jeśli rozciągniesz tę samą geometryczną brutalność na nadwozie SUV-a? To działa. Render przekonująco udowadnia, że ​​ma rację.

Proporcje nawiązują tutaj do Lexusa GX. To ogromny komplement. Lexus GX to legenda w świecie poważnej jazdy terenowej. Jeśli Audi chce konkurować, potrzebuje tego statusu. A ten render trafia w sedno.

Detale projektu, które mają znaczenie

Spójrz na przód. Wzbudza szacunek. Cienkie, agresywne reflektory LED otaczają kwadratową osłonę chłodnicy. Poniżej znajdują się dwa masywne czarne wloty powietrza, które pochłaniają dolną część zderzaka. Sam przedni zderzak jest gruby. Widoczna jest blaszka ochronna. To nie tylko estetyczne dekoracje. Sygnalizują zamiar. Ten samochód jest przeznaczony do pokonywania skał.

Dopasowanie jest szerokie. Duże srebrno-czarne felgi są owinięte oponami całorocznymi. Dach ma kwadratowy kształt, co maksymalizuje objętość wnętrza, a jednocześnie podkreśla pudełkowatą sylwetkę.

Podchodzimy do tyłu i widzimy podwójne tylne światła LED. Na tylnej klapie znajduje się uchwyt na koło zapasowe – funkcjonalne, klasyczne rozwiązanie. Jest też tylny dyfuzor. Szczerze mówiąc, w aucie przeznaczonym do jazdy terenowej i górskiej, wygląda to trochę nie na miejscu. Wygląda jak relikt supersamochodu. Ale ogólnie pakiet wygląda na kompletny.

Połączenie z marką Scout

Jak Audi sobie z tym poradzi bez wymyślania koła na nowo? A dokładniej, bez wymyślania osi na nowo?

Najbardziej prawdopodobna trasa kojarzona jest z marką Scout Motors. Jeśli Audi zdecyduje się na prawdziwego SUV-a, może zastosować architekturę platformy Scout. Nie chodzi tylko o_wspólną blachę_. Dotyczy to sprzętu.

Wyobraź sobie blokowanie przedniego i tylnego mechanizmu różnicowego. Wyobraź sobie poważny prześwit. To właśnie te elementy sprawiają, że ciężarówki Scout są niezawodne w trudnych warunkach. A jeśli Audi przeniesie te podstawy do luksusowego SUV-a, efektem będą opcje w pełni elektryczne lub zwiększające zasięg. Elektryczne SUV-y. Brzmi to sprzecznie, dopóki nie uświadomisz sobie, że natychmiastowy moment obrotowy i ochrona podwozia mają sens.

Czy stanie się to wkrótce? Być może nie. Ale języki projektowania już tu są. Platforma jest gotowa. Klasa G od dziesięcioleci nie miała żadnej poważnej konkurencji ze strony Audi. Jeśli płaskie krawędzie Conceptu C wytrzymają jazdę supersamochodem, z pewnością poradzą sobie także ze wspinaczem.

попередня статтяStrajki w fabrykach Hyundaia: Ulsan, opóźnienia modeli i wpływ robotów Atlas
наступна статтяDlaczego prostota zwycięża: 10 motocykli Royal Enfield, które warto sprawdzić