Dlaczego ceny gazu kończą się na 9/10 centa?

Dodawanie ułamka grosza do ceny paliwa w gospodarce, w której za grosz prawie nic się nie kupuje, wydaje się absurdalne. Jeśli jednak tankujesz ostatnio, prawdopodobnie zauważyłeś znajomy przyrostek 9/10. To nie jest błąd matrixa. Jest to artefakt historyczny.

Praktyka ta sięga czasów, gdy benzyna kosztowała zaledwie kilka centów za galon. Rząd nie zaokrąglił podatku. Dodali ułamek, żeby cena bazowa wyglądała na niższą. W tamtym czasie pełny dodatkowy cent był znaczącym uderzeniem w portfel.

Podatek federalny powstał w 1932 r. dzięki ustawie skarbowej z 1932 r. Plan był prosty. Miało ono wygasnąć w roku 1934. Ten okres minął. Potem wygasł kolejny. Kongres przedłużył to. Potem powiększył. Pieniądze te miały sfinansować budowę dróg i infrastruktury w okresie Wielkiego Kryzysu.

Cena benzyny oscylowała wówczas wokół 10 centów za galon. Dodatek 0,9 centa był niezauważalny. Konsumenci to zaakceptowali. To była tylko część ceny.

Ale świat się zmienił. Ceny benzyny poszybowały w górę. Struktura podatków pozostała sztywna.

Od 1 stycznia 2022 r. Średnie podatki stanowe wynosiły 31 centów za galon benzyny. Olej napędowy został opodatkowany stawką 33 centów. Kalifornia jest wyjątkiem. Miejscowi płacą tam do 58,8 centów za galon samych podatków stanowych. Podatki federalne dodają kolejne 18,3 centa na benzynie. Podatki federalne na olej napędowy wynoszą 24,3 centa.

Matematycznie jest to wciąż ułamek centa, ale logika jest przestarzała. Figura 9/10 zachowała się z innej epoki.

Ceny ulegają dużym wahaniom. W 2022 r. średnia krajowa cena zwykłej benzyny osiągnęła 18 kwietnia 4,08 dolara. Ceny benzyny średniej klasy wahały się od 4,50 do 4,75 dolara. Średni szczyt w roku wyniósł 4,33 dolara 11 marca.

Masz wybór. Aplikacje śledzą ceny. Samochodowe systemy multimedialne pokazują najbliższą stację benzynową z najniższą ceną. Możesz szukać świetnych ofert. Ale prawdopodobnie nie zauważyłeś tych 0,9 centa. Tak długo zaokrąglałeś ceny w górę, że ten procent stał się dla Ciebie niewidoczny.

Dlaczego więc to się utrzymuje?

Psychologia. Kupując artykuły spożywcze, ignorujesz grosze. Koszula za 29,99 dolarów wygląda jak 29 dolarów. Zaokrąglasz w myślach. To samo dzieje się z benzyną.

4,08 USD 9/10 to jak 4,08 USD. Nie ma to jak 4,09 dolara.

Te 0,9 centa się sumują. Za 20-litrowy zbiornik to około 20 centów. Drobiazg. Jednak w skali branży jest to ogromna kwota. Z raportów rynkowych wynika, że ​​te ułamkowe podatki generują pół miliarda dolarów rocznie.

Tego właśnie brakuje większości ludzi. Nie wszystkie stacje benzynowe są konkurentami. Stacja benzynowa po jednej stronie podzielonej autostrady tak naprawdę nie konkuruje ze stacją benzynową po drugiej stronie. Kierowcy będą unikać dużego ruchu, aby zaoszczędzić kilka centów. Pozostają po swojej stronie.

Podatek 9/10 centów to już tylko przeżytek. Nawyk z czasów, gdy liczyły się grosze. Trwa to nadal, bo nikt tego nie zauważa. A ponieważ pół miliarda dolarów trudno odzyskać.

попередня статтяMaybach 57 and 62: Understanding the King of Ultra-Premium Sedans
наступна статтяElation Freedom: elektryczny supersamochód, który czerpie to, co najlepsze od konkurencji