Dlaczego opony mają datę ważności?

Sklepy spożywcze etykietują wszystko, od jogurtu po mięso, etykietą „najlepiej spożyć przed” lub „sprzedać do”. Jest to prosty środek ostrożności. Wskazuje, kiedy kończy się odpowiedzialność prawna producenta i kiedy istnieje prawdopodobieństwo, że żywność stanie się niebezpieczna do spożycia. Akceptujemy tę zasadę dotyczącą łatwo psującej się żywności bez zastanowienia.

A co z rzeczami, którymi jeździmy?

Zapytaj swojego mechanika o naprawy. Powie Ci dokładnie, co zmienił. Być może uda mu się nawet zgadnąć, jak długo nowy generator będzie działał. Producenci samochodów udzielają już gwarancji na komponenty. Gwarantują przydatność części przez określony okres lub przebieg. Często jednak pomija się jeden istotny element. Opony nie mają daty ważności.

Zakładamy, że opony umierają dopiero wtedy, gdy bieżnik zetrze się do gładkiej powierzchni. Nie jest to do końca prawdą.

Raporty pokazują, że opony ulegają degradacji na długo przed utratą przyczepności przez gumę. Są zbudowane tak, aby utrzymać tysiące funtów wagi. Tolerują upał, zimno i zanieczyszczenia drogowe. Ale czas jest wrogiem. Z biegiem czasu opony tracą integralność strukturalną. Guma twardnieje. Warstwy kordu ulegają rozwarstwieniu. Opona przestaje działać zgodnie z przeznaczeniem. Nawet jeśli bieżnik wygląda na nowy, opona może być niebezpieczna.

Grupy bezpieczeństwa opowiadają się za zmianami. Wymagają obowiązkowego wskazania daty ważności opon. Chcą tej samej przejrzystości co mleko.

Nauka o degradacji gumy

Opony nie są obiektami statycznymi. Są to złożone struktury chemiczne. Mieszanki gumowe stosowane w nowoczesnych oponach zawierają oleje i polimery. Zapewniają elastyczność opony. Z biegiem czasu te elementy ulegają zniszczeniu. Główną przyczyną jest utlenianie.

Wystawienie na działanie tlenu powoduje wysychanie gumy. Promieniowanie ultrafioletowe słońca przyspiesza ten proces. Ciepło spowodowane ruchem zwiększa stres. Struktura wewnętrzna słabnie.

Nie chodzi tylko o głębokość bieżnika. Mówimy o integralności ramy. Zdegradowana opona może zakończyć się katastrofalnie. Przebicia powstają przy dużych prędkościach. Rezultat jest często poważny.

Producenci nie umieszczają dat na oponach, twierdząc, że produkt jest trwały wiecznie. Opierają się na gwarancjach. Ale gwarancje są różne. Zakres ochrony różni się w zależności od marki. Nie ma uniwersalnej normy dotyczącej trwałości opon.

Niektórzy eksperci twierdzą, że opony wytrzymują nawet dziesięć lat. Inni twierdzą, że limit wynosi pięć lat. Prawda leży gdzieś po środku. To zależy od warunków przechowywania. To zależy od Twojego stylu jazdy. To zależy od klimatu.

„Opony mogą stracić swoją wytrzymałość i przestać działać prawidłowo, nawet jeśli bieżnik jest nadal głęboki.”

Fakt ten jest znany w branży. Ale jest mniej znany ogółowi społeczeństwa. Wielu kierowców sprawdza głębokość bieżnika za pomocą monety. Ignorują wiek opony. To jest błąd.

Zwolennicy bezpieczeństwa opowiadają się za etykietowaniem. Chcą jasnej daty ważności. Jak jedzenie. Jak leki. Jest to rozsądny wymóg. W trosce o nasze bezpieczeństwo stawiamy na opony. Zasługujemy na to, aby wiedzieć, kiedy nie są już bezpieczni.

Rozmowa o żywotności opon nabiera tempa. Konsumenci są coraz bardziej świadomi. Rozbieżność między zapewnieniami producentów a rzeczywistością pogłębia się. Czas to obciąć.

Opony są zaprojektowane tak, aby wytrzymać duże obciążenia. Tolerują ciepło, tarcie i ciężar, które zniszczyłyby mniej trwałe materiały. W przeciwieństwie do alternatorów i rozruszników producenci opon faktycznie podają oczekiwaną żywotność. Zazwyczaj oceny będą widoczne w dziesiątkach tysięcy mil. Liczba ta służy jako punkt wyjścia. Ale to nie jest gwarancja.

Zwolennicy bezpieczeństwa twierdzą, że stopień zużycia bieżnika jest niewystarczający. Nalegają na rygorystyczny, sześcioletni okres trwałości każdej opony. Logika jest prosta. Badania pokazują, że wskaźnik awaryjności opon dramatycznie wzrasta po sześciu latach użytkowania. Guma ulega degradacji. Integralność strukturalna jest zagrożona. Przemysł oponiarski oparł się temu standardowi. Nie chcą sugerować, że ich produkty są towarami jednorazowego użytku. A może po prostu nie chcą dawać właścicielom powodu do wymiany wciąż doskonale nadającego się do użytku bieżnika.

Ford Motor Company nie czeka na konsensus branży. Mówią klientom, aby poddawali recyklingowi opony starsze niż sześć lat. Nie ma znaczenia, czy bieżnik wygląda świeżo. Wiek jest zabójczy.

Dekodowanie kodu daty DOT

Wiek opony można określić, czytając jej ściankę boczną. Pomiń indeks prędkości. Zignoruj ​​oznaczenie rozmiaru. Poszukaj etykiety Departamentu Transportu Stanów Zjednoczonych (DOT). Po tych literach następuje kod. Kod ten wskazuje dokładnie, kiedy guma została wulkanizowana.

Jeżeli kod składa się z trzech cyfr, opona została wyprodukowana przed 2000 rokiem. Ostatnia cyfra to rok produkcji. Kod „297” oznacza rok 1997. Jest to przybliżony szacunek. Opona mogła zostać wyprodukowana w dowolnym tygodniu tego roku.

Nowsze opony używają czterocyfrowego kodu. Pierwsze dwie cyfry to tydzień. Ostatnie dwa to rok. Kod „2409” oznacza 24. tydzień 2009 roku. To pewne. To jest fakt. Nie ma tu żadnej dwuznaczności.

Większość ludzi ignoruje ten kod. Patrzą na głębokość bieżnika i myślą, że mogą na tym poprzestać. To jest błąd. Guma utlenia się. Robi się twarda. Substancje chemiczne zapewniające elastyczność z czasem ulegają rozkładowi. Nie możesz tego zobaczyć. Nie poczujesz tego, dopóki bok nie pęknie. Wtedy będzie już za późno.

Dlaczego wiek jest ważniejszy niż przebieg

Jak wiek opony wpływa na jej właściwości użytkowe? Odpowiedź kryje się w chemii.

Opony produkowane są z kauczuku naturalnego i syntetycznego. Zawierają sadzę i dwutlenek krzemu. Materiały te ulegają degradacji. Wystawienie na działanie ozonu powoduje mikropęknięcia. Światło ultrafioletowe przyspiesza ten proces. Ciepło przyspiesza to jeszcze bardziej. Nawet jeśli samochód stoi w garażu, opony się starzeją.

Sześcioletnia opona, w której pozostało 90% bieżnika, nie jest bezpieczniejsza niż trzyletnia opona, w której pozostało 50% bieżnika. Stara opona jest bardziej podatna na eksplozje. Jest mniej responsywna. Ma mniejszą przyczepność na mokrej nawierzchni. Wiązanie pomiędzy gumą i stalowymi linkami słabnie. Oddzielenie staje się ryzykiem.

Producenci nie podają konkretnej daty ważności. Wskazują oczekiwany przebieg. Ale przebieg nie ma znaczenia, jeśli opona jest przeterminowana. Opona, która przejechała 5000 mil w ciągu sześciu lat, nadal jest niebezpieczna. Zegar tyka od daty produkcji. Nie od daty zakupu. Nie od daty instalacji. Data z boku.

Sprawdź swoje opony. Poszukaj kodu DOT. Jeśli dwie ostatnie cyfry to „18” lub mniej, zastąp je. Nie czekaj, aż bieżnik się zużyje. Guma już się rozpada. Po prostu jeszcze się nie rozpadł.

Opony to coś więcej niż tylko gumki naciągnięte na stalowe felgi. Są to złożone struktury składające się z dziesiątek pojedynczych elementów połączonych ze sobą poprzez wulkanizację – proces utwardzania w wysokiej temperaturze, który nadaje im strukturę. Jednak, jak w przypadku każdego innego elementu pojazdu, normalne zużycie skraca jego żywotność. Podczas jazdy kilka czynników współdziała, powodując zużycie opony i zmniejszając prawdopodobieństwo zapewnienia bezpieczeństwa.

Rozważmy fizykę procesu. Ciężar pojazdu naciska, dociskając tlen do wewnętrznych ścianek opony. Jednocześnie tarcie o nawierzchnię drogi generuje ciepło. To połączenie ciepła i tlenu atakującego materiał od wewnątrz znane jest jako starzenie termooksydacyjne.

Krajowa Administracja ds. Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (NHTSA) definiuje starzenie się jako „utratę właściwości materiału opony”, która nieuchronnie skutkuje zmniejszeniem wydajności. Agencja intensyfikuje testy tych części samochodowych, aby zapewnić przemysłowi i konsumentom jaśniejsze dane. Wyniki ukazują brutalną rzeczywistość.

Błędne przekonanie na temat koła zapasowego

Jeśli nowa opona zostanie zamontowana w pojeździe bezpośrednio po wyprodukowaniu, wpływ utleniania będzie minimalny. Bieżnik zwykle zużywa się na długo, zanim degradacja chemiczna spowoduje katastrofalną awarię. Ale tu jest haczyk: opony zamontowane na felgach i pozostawione tam (nawet jeśli nie są używane) nadal będą się utleniać.

Weźmy koło zapasowe. Leży w bagażniku lub pod podwoziem i nic nie robi. Jednak ona się starzeje.

Pomyśl o tym w ten sposób: jeśli kupisz galon mleka, ale nie otworzysz go przez 8 tygodni, nie oznacza to, że mleko pozostanie świeże, kiedy zdecydujesz się go użyć. Mleko zsiada się niezależnie od tego, czy je otworzysz, czy nie. To samo dotyczy opon.

Przechowywanie opony przez kilka lat może faktycznie skrócić jej żywotność. Nie kupujesz nowej opony, ale starszą.

Ciepło przyspiesza zniszczenie

Tlen niszczy właściwości materiału, ale ciepło znacznie przyspiesza ten proces. NHTSA podała, że ​​w latach 2002–2006 jeden z głównych ubezpieczycieli stwierdził, że 77 procent roszczeń związanych z oponami miało miejsce zaledwie w pięciu stanach o wysokich temperaturach otoczenia.

Czynnik wieku był jeszcze bardziej wyraźny. 85 procent tych przypadków dotyczyło opon starszych niż sześć lat.

Stwarza to niebezpieczną sytuację dla konsumentów. Możesz kupić komplet opon z gwarancją przebiegu, ale jeśli były przechowywane w gorącym magazynie lub stały w salonie samochodowym podczas fali upałów, ich integralność strukturalna została już naruszona. Gwarancja przebiegu zakłada czysty start. Nie bierze pod uwagę lat, jakie guma potrzebowała, aby się zepsuć, zanim dotknęła podjazdu.

Czy jest to drobna niedogodność, czy krytyczne przeoczenie w zakresie bezpieczeństwa? Odpowiedź leży w nagłych awariach związanych ze starymi oponami.

Niebezpieczeństwa związane ze starymi oponami

Ukryty koszt starzenia się opon

Dane NHTSA za lata 1994–2004 odnotowują prawie 400 ofiar śmiertelnych spowodowanych awarią opon w Stanach Zjednoczonych. Utlenianie jest jedną z przyczyn. Ale to nie jedyny powód. Opona może ulec uszkodzeniu z powodu niewystarczającego ciśnienia. Powoduje to również przeciążenie pojazdu przekraczające dopuszczalną masę. Niewłaściwa konserwacja. Wady konstrukcyjne. Nieprawidłowa instalacja. Wszystko to prowadzi do tego samego rezultatu.

Kiedy zdarzy się wypadek, dane o kolizji są zapisywane w bazie danych. Robi się to dla celów statystycznych. Wiek opony? Zwykle nie jest nagrywany. To sprawia, że ​​praktycznie niemożliwe jest udowodnienie, że przyczyną awarii są stare opony. Dokładnych liczb jest niewiele. Nie oznacza to, że wiek nie ma znaczenia.

Jak utlenianie niszczy opony

NHTSA zauważa, że opony z biegiem czasu tracą elastyczność. Wysychają. Wnętrze staje się kruche. Ta degradacja wpływa na trwałość części samochodowych całego zespołu.

„Twierdzenia dotyczące korelacji pomiędzy osiągami opon a wiekiem chronologicznym są bezpodstawne i nie poparte danymi” – Stowarzyszenie Producentów Gumy (RMA), 2009

Utlenianie niszczy właściwości materiałów. Następnie następuje separacja bieżnika. Dzieje się tak, gdy w trakcie użytkowania bieżnik odkleja się od reszty osnowy. Liny stalowe tracą przyczepność. Połączenie tych czynników pozbawia kierowcę kontroli nad pojazdem.

Odporność branży na zalecenia producenta

NHTSA napotyka sprzeciw. Stowarzyszenie Producentów Gumy (RMA) napotkało silny opór. W swoim komunikacie prasowym z 2009 roku odrzucono związek między wiekiem a wynikami, ponieważ nie potwierdzono go danymi.

Inne części samochodowe również odgrywają rolę. Użytkowanie jest ważne. Jednak kilku głównych producentów nie zgadza się ze stanowiskiem RMA. Porsche. Toyoty. Bród. Chryslera. BMW. Wszyscy zalecają wymianę wszystkich opon, łącznie z zapasową, po sześciu latach. Sposób użytkowania lub zużycie bieżnika nie ma dla nich znaczenia.

NHTSA w dalszym ciągu weryfikuje informacje na temat części samochodowych. Poszukują bardziej szczegółowych danych na temat zagrożeń związanych ze starzeniem się opon.

Aby uzyskać więcej informacji na temat opon i innych części samochodowych, kliknij łącza na następnej stronie.

Jeszcze więcej informacji

Powiązane artykuły z HowStuffWorks

  • 10 najlepszych technologii samochodowych codziennego użytku pochodzących ze sportów motorowych
  • Jak działają komputery samochodowe
  • Jak będą działać samochody autonomiczne
  • Jak działają hipersamochody
  • Jak działa transport samochodowy?
  • Jak działają linie przenośników do produkcji samochodów?
  • Czy można zbudować własny samochód?
  • Co sprawia, że ​​cyfrowy samochód jest cyfrowy?
  • Co nowego w technologii olejów syntetycznych?
    Czy przyszłe naprawy samochodowe spowodują niewypłacalność finansową?

Źródła

  • Gin, Joanna. „Ustawa montażowa AB 496 – analiza rachunku”. 14 kwietnia 2009 (3 października 2009) http://info.sen.ca.gov/pub/09-10/bill/asm/ab_0451-0500/ab_496_cfa_20090413_111027_asm_comm.html

  • Holguin, Jaime. „Kiedy dobre opony się psują”. Wiadomości CBS. 27 maja 2005 (28 września 2009) http://www.cbsnews.com/stories/2005/05/27/eveningnews/consumer/main698333.shtml

  • Krajowa Administracja Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. „Raport z badań dla Kongresu na temat starzenia się opon”. 20 sierpnia 2007 (2 października 2009) http://www.nhtsa.dot.gov/staticfiles/DOT/NHTSA/NRD/Multimedia/PDFs/Crashworthiness/CongReptTireAgingFinal080907.pdf

  • Stowarzyszenie Producentów Gumy. „Kalifornijska miara opon jest magnesem na procesy sądowe”. 28 maja 2009 (5 października 2009) http://rma.org/newsroom/release.cfm?ID=267

  • Safety Research and Strategies, Inc. „Starzenie się opon”. (28 września 2009) http://www.safetyresearch.net/advocacy/tire-aging

попередня статтяBeechcraft Plainsman 1946: Kiedy producent samolotów próbował stworzyć samochód
наступна статтяMercedes-Benz Klasa S: wciąż król technologii i luksusu